Dzień dobry! Dzisiaj przygotowałam dla Was temat, który pokazuje, jak niesamowicie nasze ciało potrafi nas chronić przed światem, gdy czujemy się w nim zbyt odsłonięci. Przyjrzałam się bliżej sylwetce Olivera Hardy’ego, którego wszyscy znamy jako zabawnego Flapa z kultowego duetu „Flip i Flap”.
W fascynującej biografii „Babe: The Life of Oliver Hardy” autorstwa Johna McCabe’a są informacje, które rzucają zupełnie nowe światło na jego fizyczność. Na początku swojej kariery Oliver często był obsadzany w rolach „twardych facetów”, ale w rzeczywistości był człowiekiem o ogromnej skromności. Nigdy nie uważał się za wielkiego artystę, a jedynie za rzemieślnika wykonującego swoją pracę. Choć na ekranie to on wydawał się postacią dominującą i głośną, „głową” duetu był w rzeczywistości Stan Laurel. Oliver po pracy nie szukał blichtru – jego największą pasją był golf, na który uciekał natychmiast po zakończonych zdjęciach, by odetchnąć w ciszy.
Z punktu widzenia Totalnej Biologii / Recall Healing, podwójny podbródek często interpretujemy jako konflikt „wielu twarzy” lub potrzebę zbudowania bariery ochronnej. Ciało buduje taką „poduszkę”, gdy nasza wewnętrzna wrażliwość kłóci się z wizerunkiem, jaki musimy prezentować światu. Szyja to biologicznie bardzo wrażliwe miejsce – to nasz bufor bezpieczeństwa. Kiedy w 1947 roku podczas tournée po Europie Olivera witały tłumy wielbicieli, a on zabawiał króla Jerzego VI i królową Elżbietę, był tym szczerze zdumiony. Jego skromne „ja” nie potrzebowało sławy, więc ciało mogło zareagować budową fizycznej tarczy przed tym ogromnym „spojrzeniem” świata.
Zastanawiam się, czy Wy też czujecie czasem potrzebę schowania się za jakąś maską w pracy lub w relacjach? Napiszcie w komentarzach, czy zauważyliście u siebie takie momenty, gdy Wasza „publiczna twarz” bardzo różniła się od tej prywatnej.
Ważne wyjaśnienie: Jako autorka tego cyklu, wcielam się w rolę „biograficznego detektywa”. Moim celem nie jest stawianie diagnoz medycznych ani ocenianie metod leczenia wybranych przez opisanych bohaterów – to domena lekarzy. Interesuje mnie badawcza weryfikacja teorii: chcę sprawdzić, na ile dramaty życiowe znanych osób oraz ich głębokie emocje znajdują potwierdzenie w konkretnych konfliktach biologicznych opisywanych przez twórców Totalnej Biologii. Moje obserwacje są czysto analityczne i spekulacyjne – to próba odczytania „mapy życia” zapisanej w ciele przez pryzmat tej metody.